Swoją przygodę z blogowaniem zacznę od pierwszej mojej recenzji.
Zacznijmy od maski firmy Kallos - Vanilia Shine Hair Mask
Produkt kupiłam przez allegro w opakowaniu 275ml na spróbowanie.
- konsystencja - dosyć gęsta, wygodna do aplikacji, do tego dobrze rozprowadza się po włosach i nie potrzeba jej dużo by dobrze pokryć włosy.
- zapach - wiele czytelniczek narzeka na mocno chemiczny, nie jest w mojej ocenie czysta wanilia, ale dla mnie zapach jest przyjemny i relaksujący, zdecydowanie nie mdli jak Kallos Latte
- efektywność - maska dobrze nabłyszcza i wygładza włosy. Jeśli chodzi o odżywienie na dłuższą metę nie zauważyłam dużej regeneracji włosów, aczkolwiek coś zdziałała.
Maskę mogę polecić, ja stosuję ją teraz przed wielkim wyjściem lub jakąś imprezą, gdyż naprawdę ładnie wygładza i dodaje blasku włosom (mam blond i do tego spalone, wiem co piszę


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz